"Mając 17 lat". Licealna miłość [RECENZJA]

Miłość i nienawiść, pożądanie i odrzucenie, seks i przemoc, a wszystko to w licealnych dekoracjach. Te składniki tworzą „Mając 17 lat”, nowy film André Téchiné'a.

Multimedia

CZYTAJ TAKŻE:

"Kosmos". Ostatni film Andrzeja Żuławskiego polską premierą na WIOŚNIE FILMÓW
31. Warszawski Festiwal Filmowy. "Zatrzymać". Ciąża 15-latki [RECENZJA]

Czas szkoły średniej to ten specyficzny okres, gdy młodzi ludzie znajdują się na dziwnej granicy – jeszcze nie są w pełni dorośli, ale nie są też już dziećmi. Nie tylko stale buzują w nich hormony, ale przede wszystkim zaczynają być świadomi tego czego chcą od siebie, innych oraz życia. W grę wchodzi także ich seksualność, którą rozumieją coraz bardziej, przez co są w stanie się zdefiniować. Tak jest w przypadku Damiena (Kacey Mottet Klein) i Toma (Corentin Fila), którzy doskonale wiedzą czego pragną, ale boją się do tego głośno przyznać. Strach przed odrzuceniem i niezrozumieniem znajduje swoje ujście w agresji. W końcu od miłości do nienawiści bardzo krótka droga.

Problem w tym, że André Téchiné kreśląc obraz homoseksualnej relacji dwóch nastoletnich chłopców sięga po najbardziej schematyczne rozwiązania. Widzowie już od pierwszych minut mogą domyślać się jaki będzie finał tej historii, a tropy im to utrudniające znikają z ekranu jeszcze szybciej niż się na nim pojawiły. Do tego zestawienie ze sobą dwóch chłopaków wyjętych jakby z różnych światów, którzy – nie tylko na poziomie seksualnym – są sobie potrzebni do prawidłowego funkcjonowania, sprawia wrażenie dość pretensjonalnego.

Kolejnym grzechem autora produkcji jest przesyt. Reżyser „Królowej kasyna” chce pokazać zbyt dużo i brnie w dosłowność. Zupełnie niepotrzebnie rozbudowuje wątki rodzinne głównych bohaterów, które traktuje wyłącznie jako motywację ich zbliżenia, co w gruncie rzeczy banalizuje całą relację.

„Mając 17 lat” broni się aktorsko. Mimo schematyczności scenariusza Kacey Mottet Klein (wykazywał potencjał już w „Zatrzymać” w reżyserii Guillaume Seneza) oraz Corentin Fila sprawdzają się w rolach głównych i tworzą relację w którą zwyczajnie można uwierzyć. Jest w nich niepewność, niepokój, strach, ale też namiętność i oddanie. Coś mi podpowiada, że trzeba bacznie przyglądać się ich karierom.

Produkcji nie można zarzucić braku klimatu. Osadzenie akcji w górskiej scenerii okazało się strzałem w dziesiątkę, a zdjęcia Julien Hirsch, wzbogacone o delikatną muzykę Alexisa Raulta, sprawiają, że całość się bardzo przyjemnie ogląda. Mimo szablonowości skryptu niewykluczone, że niektórzy odnajdą tutaj siebie i sytuacje ze swojego życia. W końcu pewnie prawie każdy, niezależnie od orientacji, przeżył licealną miłość.

Ocena: 5/10

Krzysztof Połaski
krzysztof.polaski@telemagazyn.pl

"MAJĄC 17 LAT"

Czas trwania: 114 min
Kraj produkcji: Francja
Rok produkcji: 2016
Reżyseria: André Téchiné
Scenariusz: André Téchiné i Céline Sciamma
Obsada: Sandrine Kiberlain, Kacey Mottet Klein, Corentin Fila

Zobacz galerię

Recenzja została pierwotnie opublikowana 18 kwietnia 2016 roku.

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×