Miłość i inne używki - film, recenzja, opinie, ocena

Uwodziciel Jamie Randall zaczyna pracę jako przedstawiciel koncernu farmaceutycznego. Pewnego dnia poznaje cierpiącą na chorobę Parkinsona Maggie Murdock, w której się zakochuje.

Multimedia

NASZA OCENA: 3/5

Pochodzący z lekarskiej rodziny Jamie Randall (Jake Gyllenhaal) jest genialnym sprzedawcą: wygadanym, przekonującym a przy okazji z łatwością uwodzącym klientki. I wszystkie kobiety w pobliżu. Kiedy zostaje przyłapany in flagranti z koleżanką z pracy przez swojego szefa (a przy okazji jej chłopaka), ekspresowo wylatuje z pracy. Ale to nie problem – szybko przechodzi do branży medycznej i staje się akwizytorem wchodzącej właśnie na rynek viagry. Oznacza to, że przekonuje lekarzy do jej przepisywania swoim pacjentom. Oczywiście także podrywa pielęgniarki, a nawet... pacjentki. Jedną z nich jest niezwykle atrakcyjna Maggie (Anne Hathaway), która na dodatek jest wielbicielką seksu bez zobowiązań. Idealna znajomość? Można tak powiedzieć, ale wkrótce okazuje się, że Jamie zakochał się w młodej kobiecie, natomiast ta nie jest chętna do poważniejszego związku. Powodem jest jej choroba: wczesne stadium Parkinsona...

Była szansa, aby zamiast lekkiej, dość przewidywalnej mimo wszystko komedii romantycznej, stworzyć film niezwykły: lekki ale mimo to głęboki, dotykający ważnych spraw. Niestety, twórcy wybrali wariant hollywoodzki, co oznacza tylko jedno – straconą szansę.

Komedia romantyczna USA 2010, reż. Edward Zwick

WRÓĆ DO PROGRAMU TV

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×