"Pan życia i śmierci", czyli nigdy nie daj się zabić własnym towarem [RECENZJA]

Opowieść o handlu bronią, wyborach i moralnych rozterkach z tym związanych oraz cenie, jaką trzeba za to wszystko zapłacić.

Multimedia

NASZA OCENA: 8/10

"Na każdych 12 ludzi przypada jedna sztuka broni. Pytanie: jak uzbroić pozostałych 11?" - oto dylemat Jurija Orłowa zarabiającego na życie handlem bronią. Szybko zdobywa wielkie pieniądze i pozycję w półświatku dostawców. Ale taki sukces wymaga ciężkiej pracy i oprócz pieniędzy przynosi przede wszystkim wielki stres. Bo przecież konkurencja nie śpi. "Nigdy nie daj się zabić własnym towarem" - powtarza Jurij swoją maksymę podczas kolejnych transakcji. Lecz coraz częściej zastanawia się, czy nie rzucić tego wszystkiego i nie zacząć po prostu spokojnie konsumować swoje bogactwo. Jednak to nie jest takie łatwe, jakby mogło się wydawać...

Znakomita trójka aktorska - Nicolas Cage w roli Jurija, Jared Leto jako jego brat oraz Ethan Hawke w roli polującego na nich agenta Interpolu - w solidnej produkcji sensacyjnej. Jest co obejrzeć i o czym pomyśleć. Morał, że pieniądze szczęścia nie dają, narzuca się sam, ale jest tu też sporo głębszych konstatacji.

Piotr Radecki

"Pan życia i śmierci" w tv. Sprawdź datę emisji!

WRÓĆ DO PROGRAMU TV

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

  • Trwa cisza wyborcza, dlatego komentowanie w serwisie zostało tymczasowo zablokowane. Zapraszamy do dzielenia się opiniami i komentarzami po zakończeniu ciszy

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×