"Pięć minut nieba". Zabójca i brat ofiary spotykają się po trzech dekadach [RECENZJA]

Alistair zabił brata Joego. Mijają 33 lata, obaj dojrzali już panowie, którzy wiele w życiu przeszli mają okazję się spotkać. „Pięć minut nieba” to opowieść o weryfikowaniu swych życiowych postaw, ale i napiętej sytuacji w Irlandii Północnej.

Multimedia

NASZA OCENA: 6/10

Lurgan, Irlandia Północna, rok 1975. Grupa lojalistycznych bojówek Ulster Volunteer Force pod wodzą 17-letniego Alistaira Little zabija oskarżanego o powiązania z IRA katolika Jamesa Griffina. Całe zajście obserwuje brat ofiary, 8-letni Joe… Alistair zostaje schwytany, trafia na 12 lat do więzienia. 33 lata po tragicznych zajściach Alistair i Joe mają szansę spotkać się ponownie – obaj zostają zaproszeni do programu telewizyjnego, którego głównym tematem jest irlandzkie pojednanie. Alistair chce zgody i pokoju, Joe w ubraniu przemyca nóż, by zabić mordercę brata… Do spotkania jednak nie dochodzi z powodu awantury urządzonej przez Joego. Po pewnym czasie Joe sam zaprasza Alistaira na spotkanie – cel ma ten sam, zemsta…

Pierwsza część nagrodzonego w Sundance filmu Olivera Hirschbiegela opowiada o autentycznych wydarzeniach i prawdziwym zabójstwie młodego katolickiego chłopaka. Druga część, a więc próby zemsty i pojednania, to już ekranowa fikcja mająca przedstawić trudne irlandzkie relacje będące wynikiem wielu tragicznych wydarzeń z okresu Kłopotów (The Troubles). To kameralne w sumie kino obyczajowe podszyte odrobiną thrillera, przedstawiające historie dwóch mężczyzn, którzy nigdy nie doszli do siebie po wydarzeniach sprzed lat: grany przez Liama Neesona Alistair Little zrozumiał swe błędy, chce zgody i przebaczenia, ale błagać o przebaczenie za wszelką cenę nie zamierza (a może po prostu nie chce), Joe Griffin w interpretacji Jamesa Nesbitta żyje dla zemsty, żyje nienawiścią, choć sztucznie te odczucia w sobie podsyca, a powoduje nim inny, bardziej przyziemny strach o rodzinę, o bycie dobrym ojcem… W Irlandii Północnej na pozór życie toczy się normalnie, od Kłopotów oficjalnie się odcięto, dawne przewiny poszły w niepamięć – ale to pozory, tu niemal każdy kogoś stracił i prywatnie wcale nie musiał porzucić myśli o rewanżu, tu wciąż zwolennicy każdej ze stron przesiadują w swoich pubach, w których zjawienie się oponentów może skończyć się dla nich bardzo źle, tu wciąż bramy oddzielają lojalistów i katolików. „Pięć minut nieba” próbuje, z przyzwoitym skutkiem, naszkicować te irlandzkie paradoksy.

Beata Cielecka

"Pięć minut nieba" w tv - sprawdź datę emisji.

WRÓĆ DO PROGRAMU TV!

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×