Prymas, trzy lata z tysiąca - film, recenzja, opinie, ocena

Początek lat 50. Komunistyczne władze próbują spacyfikować Kościół, który - kierowany przez prymasa Stefana Wyszyńskiego (Andrzej Seweryn) - przeciwstawia się bezprawiu i szykanom.

Multimedia

NASZA OCENA: 4/5

W końcu na polecenie Bolesława Bieruta prymas zostaje aresztowany i wraz z dwójką współpracowników, księdzem Skorodeckim (Zbigniew Zamachowski) i siostrą Leonią (Maja Ostaszewska), osadzony w opuszczonym klasztorze na Mazurach. Jego "ochroną" dowodzi Pułkownik (Krzysztof Wakuliński), który ma niezwykły pomysł. W tym celu sprowadza do klasztoru agenta Molendę (Andrzej Seweryn) - sobowtóra kardynała…

Film Teresy Kotlarczyk doskonale łączy paradokumentalne fragmenty (inspirowane "Zapiskami więziennymi" kardynała Wyszyńskiego) z fabularną fikcją (wykorzystanie przez SB sobowtóra). Spokojny i wyważony, daleki jest od "nurtu martyrologicznego" - to raczej ascetyczna w formie opowieść o pojedynku między dobrem a złem.

Piotr Radecki

Dramat polski 2000, reż. Teresa Kotlarczyk

WRÓĆ DO PROGRAMU TV

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×