"Saga Zmierzch - Zaćmienie", czyli drgnęło w państwie wampirzym [RECENZJA]

Mniej ślamazarnego hamletyzowania (nie)kochanków, kosztem eksponowania zębów, wystawiania pazurów i jeżenia sierści!

Multimedia

NASZA OCENA: 5/10

Groźna wampirzyca Victoria i jej poplecznicy, sprawcy tajemniczych zabójstw w Seattle, pragną dopaść Bellę, by w ten sposób zemścić się na wampiryzm klanie Edwarda. By móc ochronić dziewczynę, która podjęła decyzję o tym, że chce być wampirzyca i wyjść za Edwarda, Cullenowie będą musieli sprzymierzyć się z wilkołakami, w tym z Jacobem, który rywalizuje z Edwardem o serce Belli.

Po bardzo ślamazarnie ciągnących się pierwszych dwóch częściach sagi, a zwłaszcza „Księżycu w nowiu”, pełnym rozterek, romantycznych wątpliwości, taniego hamletyzmu i melodramatycznych gestów w końcu w „Sadze zmierzch: Zaćmieniu" coś drgnęło. Jest więcej mrożącego krew w młodych żyłach horroru i widowiskowej akcji, w tym slalomu wampirów między drzewami nad brzegami rzeki, krwawej jatki w Seattle i bardzo atrakcyjnej walki wilkołaków z wampirami. Są napędzane testosteronem rozterki moralne zakochanych w Belli mężczyzn, którzy muszą zjednoczyć siły, by chronić ukochaną przed żądną zemsty, złotowłosą Victorią. Oczywiście motyw przewodni, z powodu którego tupią nóżkami nastolatki, czyli nieskonsumowana miłość Belli i Edwarda wciąż tli się gdzieś w tle, ale tym razem – na szczęście dla starszych widzów – nie wybija się na plan pierwszy.

Sami bohaterowie też się nieco zmieniają: Edwardowi przydaje się obecność rywala, wobec której wyraźnie mężnieje, Bella przestaje być (przynajmniej momentami) gruźliczo wiotką mimozą patrzącą z psim oddaniem w lazur oczy ukochanego i zaczyna walczyć o swoją przyszłość z Edwardem, a masochistycznie lubujący się w odrzuceniu Jacob, staje się bardziej zdecydowany w wyrażaniu swych pragnień. Najciekawsze jednak są historie bohaterów drugoplanowych: Jaspera i Rosalie oraz pięknie zrealizowane retrospektywy, które po części odrywają tajemnicę klanów Edwarda i Jacoba. Na uwagę zasługuje scena ostatecznej konfrontacji z Victorią i jej pomagierem, zrealizowana na tle malowniczej górskiej, zimowej scenerii. Nawet ci, którzy fanami serii nie są, nie potrafili oderwać oczu od tego co się dzieje i – chcąc nie chcąc – denerwowali się wcale nie na żarty. Co mogę osobiście poświadczyć!

Beata Cielecka

"Saga "Zmierzch" - Zaćmienie". Sprawdź datę emisji w telewizji

WRÓĆ DO PROGRAMU TV

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×