"Sanatorium miłości" odcinek 4. Laserowy pintball, silent disco i kolejna randka! Ryszard chce zmienić pokój! [CO SIĘ WYDARZYŁO]

Co wydarzyło się w 4. odcinku "Sanatorium miłości"? W tym odcinku poznaliśmy kolejnego Kuracjusza Dnia oraz zobaczyliśmy, jak Wiesława świętowała imieniny. Co działo się podczas "silent disco"? Sprawdźcie!

Multimedia

"Sanatorium miłości" odcinek 4. - co się wydarzyło?

W sanatoryjnym kurorcie w Ustroniu Joanna zamieszkała w pokoju z Walentyną, Małgorzata z Teresą, a Nina z Wiesławą. Panowie również musieli wylosować swoich współlokatorów. Marek zamieszkał z Cezarym, Ryszard z Krzysztofem, a Lesław z Ryszardem Warszawiakiem. Dwunastkę kuracjuszy czekały kolejne, pełne emocji oraz wrażeń, niespodzianki i wyzwania. Wydarzenia o poranku pozwoliły poznać głębiej osobowości sześciu pań, jak i sześciu panów. Tymczasem w grafiku zapisane było także starcie na karabinki laserowego paintballa...

Ryszard z Warszawy ulubieńcem widzów? Randka z Teresą hitem internetu!Zobacz więcej

W 4. odcinku "Sanatorium miłości" seniorzy rozpoczęli dzień od złożenia życzeń imieninowych Wiesławie. - Nie mogę opanować wzruszenia - mówiła niemal płacząc solenizantka. Janina podarowała swojej współlokatorce różę, którą podebrała Małgosi! Ona jednak nie miała jej tego za złe, bo wiedziała, że sprawiła Wiesi radość. Ryszard miał natomiast za złe Lesławowi, że po godzinie 22 nie spał, sms-ował i czytał przy zapalonym świetle. Doszło do eskalacji konfliktu między panami. Ryszard zagroził, że poprosi o zmianę pokoju. Wypisał też wszystko to, co przeszkadza mu u Lesława. - Nie chce z tobą gadać - powiedział na koniec Leszek.

Podczas śniadania poznaliśmy wyniki drugiego głosowania na Kuracjusza Dnia. Pierwsza wyróżniona została Małgorzata, teraz przyszedł czas na... Walentynę! - Czuję się przeszczęśliwa. Serce moje kipi z radości - powiedziała wyróżniona kuracjuszka. Przyszedł jednak czas na nową aktywność. Seniorzy rozpoczęli grę w laserowy paintball. Panowie poczuli się jak dzieci, a panie chętnie towarzyszyły im w zabawie. Później Małgorzata, Janina i Marek udali się do kriokomory. - Jak się człowiek nie spina to jest swoboda totalna - stwierdził Marek. Następnie cała trójka skorzystała z urządzeń na siłowni. - Robię to dla Małgosi. Żeby pokazać swoją męskość - dodał Marek.

Janina i Lesław o tym, jak trafili do programu. Kto namówił ich do udziału w show TVP?Zobacz więcej

Przed kolejnymi zajęciami tanecznymi, Krzysztof w imieniu całej grupy wręczył Wiesi bukiet imieninowy. Podczas tańca kuracjusze połączyli się w pary. Marek oczywiście poprosił do tańca Małgosię. - Robię wszystko żebyśmy się do sobie coraz bardziej zbliżali - przyznał Marek. Jego wybranka podkreśliła jednak, że nie lubi zbytnio widowiskowych zalotów. Tymczasem, Walentyna zaprosiła Ryszarda na randkę, którą spędzili w relaksujących kąpielach. - Nie żałuję, że go zaprosiłam, bo było świetnie - posumowała Walentyna.

Wieczór seniorzy spędzili w uzdrowiskowym Klubie Kuracjusza, gdzie odbyło się silent disco. Na jednym kanale puszczana była muzyka lat 70., na drugim hity radiowe, a na trzecim muzyka disco. Oprócz bohaterów programu obecni byli inni pensjonariusze. Impreza rozkręciła się na całego! Przed snem doszło do kolejnego głosowania na Kuracjusza Dnia. Wyniki - jak zwykle w kolejnym odcinku!

Walentyna i Ryszard nową parą wśród kuracjuszy? Jak minęła im randka?Zobacz więcej

Zobacz galerię

Zobacz więcej wideo na kanale Youtube Telemagazynu!

Komentarze

Skomentuj
  • Grażyna (gość)

    Brawo Wiesława. Kolorowa kobieta i poważna.

    11.02.2019 09:32
  • Grażyna (gość)

    Brawo Wiesława. Kolorowa kobieta i poważna.

    11.02.2019 09:32
  • orchidea (gość)

    ja na miejscu Leszka dawno bym poprosiła o zmianę pokoju kto to wytrzyma z Ryszardem Panem na włościach????????? taki gość w żadnym sanatorium by się nie utrzymał nie mówiąc już o udziale w takim show Pan Ryszard do domu !!!!!!!!

    11.02.2019 09:31
  • ann (gość)

    Podejrzewam, że to oddawanie głosów to fikcja. To realizator decyduje, kto zdobył najwięcej głosów i nie zdziwię sie, jeśli w kazdym odcinku bedzie to kto inny, bo po prostu tak jest w scenariuszu. Ściema i tyle.

    10.02.2019 23:08
  • Llp (gość)

    Nina mimo tego ,że szalona to jednak bardzo pozytywna .Nie marudzi ,jest życzliwa i uważa ,że ludzie są wspaniali a świat piękny. Fajnie patrzeć na takich ludzi ,gdy wokół tyle smutku i nienawiści.

    10.02.2019 22:56

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×