"Serce nie sługa" [RECENZJA]. Nuda, sztampa, bylejakość i bieganie z Ewą Chodakowską

„Serce nie sługa” promowane jest jako komedia romantyczna, ale nie dajcie się zwieść marketingowym sztuczkom. To film, który próbuje być komediodramatem, z czego „próbuje” to słowo klucz. Zresztą mam wrażenie, że generalnie jest to produkcja, która dużo próbuje...

Multimedia

Filip Zylber, który na początku 2017 roku zaprezentował kiepski film „Po prostu przyjaźń”, powraca z nowym obrazem, chociaż na dobrą sprawę dokonuje jedynie recyklingu pomysłów oraz rozwiązań zastosowanych przy poprzedniej produkcji. Zmieniła się jedynie scenografia, większość aktorów oraz stacja telewizyjna, która sprawuje pieczę nad projektem – wcześniej był TVN, teraz jest Polsat.

„Serce nie sługa” zapowiadano jako opowieść o współczesnych 30-latkach, ich problemach oraz troskach. I tak na ekranie oglądamy przygody Filipa, amanta o twarzy Pawła Domagały, który poza uprawianiem seksu z kolejnymi naiwnymi dziewczynami, zajmuje się pisaniem teksów piosenek. Jego najlepszą przyjaciółką jest Daria (Roma Gąsiorowska); miła i spokojna dziewczyna, która do tej pory nie znalazła tego jednego, jedynego. Oczywiście Filip i Daria kiedyś sobie obiecali, że jak do „trzydziestki” będą sami, to wezmą ślub i spłodzą potomka. Cóż, obietnic należy dotrzymywać.

Filip Zylber kompletnie nie radzi sobie z tą opowieścią, a chaotyczny scenariusz Karoliny Szymczyk-Majchrzak mu nie pomaga. Twórca nie wie, czy chce opowiadać o poważnym problemie w tonie komediowym, czy postawić na dramat, dlatego wychodzi mu nijaka, nieśmieszna i śmiertelnie nudna produkcja. 90 minut bezpowrotnie straconych z życia.

Co nie wyszło w „Serce nie sługa”? Statystycznie... prawie wszystko. Mamy tutaj przewidywalny scenariusz, paradę suchych żartów (gagi z Magdaleną Różczką takie zabawne, ubaw po pachy, wskoczyła do fontanny, OHOHO), po raz kolejny dokładnie takiego samego Pawła Domagałę oraz szereg postaci, które kompletnie nic nie wnoszą do fabuły. Już mogę machnąć ręką, że bohater kreowany przez Borysa Szyca nie ma żadnego uzasadnienia fabularnego, ale tego, że w pewnym momencie film zmienia się w ulotkę promocyjną osoby Ewy Chodakowskiej czy Mesajah, darować już nie mogę. Swoją drogą: zdelegalizujmy polskie reggae.

Zobaczcie, jak powstawała komedia romantyczna z Pawłem Domagałą i Romą Gąsiorowską! [RELACJA Z PLANU]Zobacz więcej

„Serce nie sługa” chciałoby być filmem o stawaniu się rodzicem, ale finalnie staje się konserwatywną agitką. Oczywiście reżyser i autorka scenariusza mają do tego prawo, lecz trudno mi ich wizję świata traktować inaczej aniżeli uwłaczającą inteligencji widzów. Już niektórzy słusznie zauważyli, że akcja „Serce nie sługa” osadzona jest w świecie, gdzie adopcja nie istnieje. Za to otrzymaliśmy obraz rzeczywistości, w którym za macierzyństwo płaci się najwyższą cenę, dzieci płodzi się jedynie po ślubie (o dziwo cywilnym), a do tego przecież (prawie) każda kobieta chce być matką, bo wówczas jej życie nabiera sensu. Naprawdę? Męski szowinizm wręcz wylewa się z ekranu.

Widać, że „Serce nie sługa” próbowano ratować na stole montażowym. Kilka zrealizowanych przez filmowców scen ostatecznie nie znalazło się w filmie, przez co mamy kilka fabularnych luk, gdzie sami musimy podpowiedzieć sobie niektóre wydarzenia oraz sytuacje.

„Serce nie sługa” miało śmieszyć, wzruszać i wprawiać w dobry nastrój. Miało... A tak mamy do czynienia z nudnym filmem o niczym, bo nazwanie tego tytułu produkcją o macierzyństwie byłoby nadużyciem. Nuda, sztampa, bylejakość i bieganie z Ewą Chodakowską.

Zobacz galerię

Ocena: 2/10

Krzysztof Połaski
krzysztof.polaski@telemagazyn.pl

"SERCE NIE SŁUGA" W KINACH OD 5 PAŹDZIERNIKA

Recenzja została pierwotnie opublikowana 6 października 2018 roku.

Komentarze

Skomentuj
  • Ostatnia (gość)

    Nie oceniać mi reżyserii czy gry aktorskiej, bo po prostu nie znam się na tym. Muszę jednak przyznać, że z każdą kolejną chwilą byłam coraz bardziej zaintrygowana. Podchodząc do polskich produkcji sceptycznie bo w większości o idiotyczne i bzdurne komedie mieszające w głowie. Jednak ta jest inna, prosta w dobrym tego słowa znaczeniu. Pewnie ludzie o płytkim poglądzie na świat jej nie rozumieją ale tu już ich problem. Ja przedstawiając się jako wrażliwiec polecam ten film z czystym sumieniem.

    15.02.2019 16:05
  • qwuqwuw (gość)

    Byłam ze znajomymi i każdemu z nas film się bardzo spodobał i wzruszył. Idąc na niego nawet nie myślałam o tym, że uronię jakąkolwiek łzę.

    29.11.2018 21:24
  • Kejti (gość)

    Szczerze ? To śmiertelnie nudna była ta niby recenzja. Jeśli tak się teraz komentuje filmy w Polsce to mamy świetny poziom. Nie wnikam czy osoba, która była odpowiedzialna za obejrzenie i zrecenzowanie filmu została wysłana tam za karę czy po prostu nie lubi tego typu filmów ale ewidentnie widać, że opinia jest nieobiektywna. Polecam tej osobie obejrzeć "Dzień dobry, kocham cię", może po seansie tej komedii recenzent bardziej doceni "Serce nie sługa"

    17.11.2018 20:51
  • beta (gość)

    byłam dzisiaj na tym i bardzo ale to bardzo mi się podobał tylko troszeczkę na końcu był taki kawałek smutny

    07.11.2018 14:29
  • AnAn (gość)

    Chwała,nuda,kalka z kalki.

    31.10.2018 12:58
  • Oglądałam (gość)

    Bardzo fajny film, wreszcie z normalnym podejściem do rodziny. Polecam wszystkim którzy chcą się trochę pośmiać, wyluzować, wzruszyć i doceniają to co mają. Recenzja ewidentnie pisana na zamówienie konkurencji

    26.10.2018 21:06
  • Blubra (gość)

    Szkoda słów na komentowanie komentarzy. Fakt, każdy ma prawo mieć własne zdanie na temat obejrzanego filmu i nie każdemu film musi się podobać. Niemniej nie zgadzam się ze zdaniem autora artykułu i też mam do tego prawo. Jedna z lepszych produkcji polskiej ostatnich lat. Nie wyjątkowa i nadzwyczajna, ale dobra.

    25.10.2018 20:51
  • Mela (gość)

    Wstydu nie mają bezczelni naciagcze.Film beznadziejny .

    22.10.2018 21:33
  • Jamin (gość)

    Polsatowski badziew.Szkoda kasy.

    22.10.2018 15:43
  • AnaCot (gość)

    Pazdzierzowy.

    21.10.2018 22:57
  • Polo (gość)

    Słabiutki.Mimo wszystko myślałem że będzie lepiej

    21.10.2018 22:55
  • Teresa (gość)

    Film jest swietny. Moze nie zbyt orginalny, ale wciagajacy i wywolujacy zarowno usmiech jak i wzruszenie. Polecam

    19.10.2018 23:51
  • Nieeee (gość)

    Naganiacze z tego badziewiastgo Polsatu też powinni odpowiadac za oszustwo i wyludzenia.To skandal i zwyczajne okradanie ludzi.

    18.10.2018 23:35
  • Janky (gość)

    Takiej qooopy to się nie spodziewałem.Powinni oddać kasę i przeprosić.

    18.10.2018 23:30
  • widz (gość)

    co za szmira a program czarty to chyba już nie ma co pokazać jak mnie to wkurza ten głupi beznadziejny denny tekst typu cytuję:twój tytuł kochanka roku jest przereklamowany i ten głupkowaty pusty śmiech.No jak to słyszę to gdybym była w pobliżu to ta pseudo aktorka usłyszała by odemnie jaka ona jest pusta

    18.10.2018 18:29
  • Ala88 (gość)

    Słabiutki,nudne,głupie...niestety

    18.10.2018 00:12
  • Ifa (gość)

    Jak można nazwač komedią film , w którym matka umiera przy porodzie???

    16.10.2018 23:10
  • Korky (gość)

    Co za gniot.Belkot,nuda,głupota...szkoda słów.

    15.10.2018 21:28
  • Kacper (gość)

    Bardzo dobry film 💪👍

    12.10.2018 15:46
  • Alexa92 (gość)

    Co trzeba mieć w głowie żeby ten film który dzisiaj widziałam polecać komukolwiek?Beznadzieja.

    11.10.2018 00:07
NowszeStarsze

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×