"Szefowa". Rekin biznesu w miasteczkowym imperium [RECENZJA]

Michelle była na ustach wszystkich – multimilionerka, bizneswoman, osoba budząca kontrowersje. Trafiła jednak do więzienia i teraz musi odbudować swój pozytywny medialny wizerunek. „Szefowa” to zwariowana komedia z Melissą McCarthy w roli głównej.

Multimedia

NASZA OCENA: 5/10

Michelle wychowała się w sierocińcu, poniewierała po rodzinach zastępczych. Stała się nieczuła, chorobliwie ambitna. Taka postawa pomogła jej osiągnąć niebywałe sukcesy w biznesie, ale i przysporzyła masę wrogów. Jeden z nich, jej były kochanek, Renault, wystawił ją policji i Michelle trafiła do aresztu za szpiegostwo przemysłowe. Po wyjściu na wolność kobieta postanawia odbudować swój nadwątlony wizerunek. Zaczyna więc pomagać hufcowi harcerzy, do którego należy córka jej byłej osobistej asystentki. Tak naprawdę myśli jednak tylko o zemście na Renault.

Melissa McCarthy jest tutaj dokładnie taka, jaką znamy najlepiej (budowała zresztą rolę opierając się na swych dawnych stand upowych wcieleniach, które były jej przepustką do sławy): wyszczekana, wszędobylska, buchająca energią, irytująca, prąca do przodu niczym czołg, bez zasad i wychowania. W wielu komediach to się sprawdziło, w „Szefowej” nie do końca. Postać Michelle przechodzi bowiem tylko dość powierzchowną przemianę i aż do finału trudno ją jakoś specjalnie polubić, podobnie jak i jej działania (z naiwnych harcerek robi coś na kształt pracowników bezdusznej korporacji, tyle że wyrabiającej i sprzedającej ciasteczka). Pomijając już moralne aspekty jej działań jest antypatyczna sama w sobie… „Szefowej” nie można natomiast odmówić kilku walorów: dobrze spisała się obsada drugiego planu, na czele z Kristen Bell (asystentka, Claire) oraz Kathy Bates (Ida), akcja zaś toczy się w lawinowym tempie i potrafi zaskoczyć (walka na samurajskie miecze, konfrontacja, baaardzo dosłowna, harcerek z konkurencją). Jeśli ktoś lubi zwariowany humor nie zawsze z górnej półki, a także jest fanem McCarthy, będzie zadowolony, kto jej nie lubi, na pewno się tym występem do aktorki nie przekona. Film wyreżyserował jej mąż, Ben Falcone, w roli Michelle z lat dziecięcych pojawiła się Vivian Falcone, córka Bena i Melissy.

Beata Cielecka

"Szefowa" w tv - sprawdź datę emisji.

WRÓĆ DO PROGRAMU TV!

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×