"The Voice of Poland 10". BITWY 2. Dużo emocji, świetne głosy i trudne decyzje, czyli drugie bitwy! [CO SIĘ WYDARZYŁO]

Za nami druga część bitew w "The Voice of Poland"! Kto tym razem wyszedł z pojedynku obroną ręką, kto przegrał, a kto został skradziony? Sprawdź, co się wydarzyło!

Multimedia

"The Voice of Poland" - co się wydarzyło?

Na samym początku zobaczyliśmy występ byłych uczestników "The Voice of Poland" - Filipa Lato i Kamila Bijosia z chórem "Sound'n'Grace". Zaraz po nich zaprezentowały sięDaria Marcinkowska i Sonia Hornatkiewicz z drużyny Margaret i wykonały piosenkę „Shackles” z repertuaru Mary Mary. Ich „Girl Power” spodobało się Trenerom, którzy poradzili Margaret, by wybrała Sonię. Ona zgodziła się z nimi i to ją zabrała ze sobą.

Michał Szpak do uczestniczki: "Zaraz wykopię cię z tej sceny!" Nie za ostro?Zobacz więcej

Weronika Kozłowska i Adrian Burek pod okiem chłopaków z Afromental przygotowali utwór „One”, wykonywany w oryginale przez Mary J. Blige i U2. Tym razem Kamil Bednarek miał kilka uwag do występu, Michał Szpak też zauważył kilka wpadek. Tomson i Baron wybrali Adriana! Oliwia Socha i Violet Oliferuk z zespołu Michała Szpaka zmierzyły się z piosenką „Valerie” Amy Winehouse. - Urzekła mnie twoja charyzma na scenie - powiedział Baron do Violet, ale pozostałe głosy jury były podzielone. Michał jednak zdecydował, że idzie dalej z Violet, zaś Oliwię ukradł Kamil!

Natalia Kapturowska i Julia Olędzka z drużyny Kamila zaśpiewały „Set fire to the rain” Adele, ale w stylu reggae. - Moje serce skradła Julka - ocenił Tomson. - Ty byłaś za bardzo skryta, walcz o siebie! – krzyknął Michał do Natalii. Kamil idzie dalej z Julią! Michał Szpak wybrał dla Soni Michalczuk i Filipa Czyżykowskiego utwór „Gimme Shelter” The rolling Stones. - To był wybuch! - zachwycił się Kamil. - Jesteście duetem idealnym - ocenił Michał, ale dalej może iść z nim tylko jedna osoba – był to Filip! Sonia nie skończyła jednak swojej przygody z programem, bo skradła ją Margaret!

Trenerzy szaleją w swoim fotelach! Co na scenie zrobili Patryk Żywczyk i Karol Olszewski?Zobacz więcej

Rafał Chmiel i Karolina Wójtowicz z zespołu Margaret zmierzyli się z piosenką „Początek”, którą w oryginale śpiewał Podsiadło, Kortez i Zalewski. Tę bitwę wygrała Karolina! Rafał został skradziony przez Tomsona i Barona. Patryk Żywczyk i Karol Olszewski z drużyny Tomsona i Barona zaśpiewali „Livin on the edge” z repertuaru Aerosmith. To była trudna decyzja, ale chłopaki wybrali Patryka.

Daria Kowolik i duet Paulina i Bartek Gruszeccy z grupy Kamila zaprezentowali utwór „Ain’t no mountain high enough”, który pierwotnie wykonywali Marvin Gaye i Tammi Terrell. - Strasznie mi się to podobało! Świetnie się wszyscy uzupełnialiście - powiedziała po występie Margaret. Tym razem Kamil miał niezły dylemat, ale zdecydował się iść dalej z duetem Gruszeckich.

Kamil Bednarek mógł być Trenerem już wcześniej! Dlaczego zdecydował się dopiero teraz?Zobacz więcej

Zobacz galerię

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×