"Tylko kochankowie przeżyją". Depresja wampira [RECENZJA]

Akcja filmu nieprzypadkowo rozgrywa się w Detroit, mieście przemysłowym i podupadającym, gdzie nikt nie będzie szukał wampirów… Czy aby na pewno nie ma ich wśród nas?

Multimedia

NASZA OCENA: 8/10

Adam i Ewa spotykają się w mającym dawno czasy świetności za sobą, podupadłym przemysłowym mieście – Detroit. Przez wieki wspólnej egzystencji musieli nauczyć się dostosowywać do przemijających epok. Współczesność jest dla nich, a zwłaszcza dla Adama, trudna – z wielu względów. Coraz trudniej bowiem wampirom prowadzić właściwy im styl życia bez wzbudzania podejrzeń. Adam dodatkowo cierpi na depresję, przy życiu trzyma go miłość do Ewy i pasja tworzenia.

Film nie jest typowym komercyjnym widowiskiem o wampirach. To dość uboga w wydarzenia, ale bogata w obserwację opowieść o trudach codzienności, wszechogarniającym przygnębieniu i potędze miłości. Adam jest kompletnie zdołowany obecnymi czasami i znudzony światem, Ewa zachowała jeszcze odrobinę zachwytu nad nim. Odwieczni kochankowie przechadzają się razem po mieście, niegdyś tak tętniącym życiem, prowadzą długie rozmowy, słuchają muzyki, delektują się kieliszkiem krwi, wychylanym wieczorem w mieszkaniu Adama. Są zdystansowani do świata, a ludzi określają mianem zombi. Film składa się z epizodów, okruchów rzeczywistości, realizacja z zakładała elementy improwizacji bez założonego z góry punktu docelowego. Osobnym bohaterem „Tylko kochankowie przeżyją” jest muzyka (Adam jest muzykiem), hipnotyzująca i pełna smakowitych, dziwnych brzmień. Jeśli chodzi o filmowe ciekawostki to film okazał się dziełem bardzo osobistym dla grającej Ewę Tildy Swinton. Aktorka przyznawała w wywiadach, że podczas jego realizacji była bardzo bliska tematyki śmierci, gdyż choroba członka jej bliskiej rodziny dała jej inne spojrzenie na kwestie życia wiecznego i umierania. O swej bohaterce mówi, że Ewa lubi ludzi, jest etyczna, bo żyjąc 3 tys. lat ma za sobą etap zabijania. Grający Adama Tom Hiddleston zauważał z kolei, że między dwójką głównych bohaterów istnieje taka harmonia umysłów i ciał, jak ying i yang, ale Ewa jest wampirem starej daty, a on jest poetyckim skrzyżowaniem Syda Barreta i Davida Bowiego z Hamletem.

Beata Cielecka

WRÓĆ DO PROGRAMU TV!

Komentarze

Skomentuj
  • XYZ (gość)

    Kilka moich zastrzeżeń: - głównymi bohaterami są Adam i Eve, a nie Adam i Ewa; - tylko Adam nazywa ludzi "zombie"; - w Detroit mieszka tylko Adam, Eve przyleciała do niego z Tangeru

    Sprawdzajcie nieco dokładniej, o czym piszecie ;)

    20.03.2018 17:17

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Telemagazyn poleca

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×