Zwerbowana miłość - film, recenzja, opinie, ocena

Koniec lat 80. XX w. W Polsce następują radykalne zmiany ustrojowe.

Multimedia

NASZA OCENA: 3/5

Pracownicy służb specjalnych próbują się do nich przygotować, przerzucając za granicę, a konkretnie do Wiednia, teczki osobowe tajnych współpracowników, dzięki którym będą mogli ich później szantażować. Taki właśnie plan mają Siejka (Krzystof Stroiński) i Andrzej (Robert Więckiewicz). Jednak, by plan się powiódł potrzebna jest jeszcze współpraca jednej osoby, Anki (nagrodzona na Koszalińskim Festiwalu Debiutów Filmowych "Młodzi i Film" Joanna Orleańska), zarabiającej na życie jako prostytutka. Andrzej, doświadczony manipulator, uwodzi ją i czyni niczego nieświadomą wspólniczką tego wielkiego przekrętu. Jednak mimo swej naiwności, kobieta w pewnym momencie orientuje się, że coś jest nie tak...

Historia, którą opowiedział w swoim debiucie fabularnym Tadeusz Król, jest oparta na faktach i zdarzyła się w roku 1989. Być może była bardziej ekscytująca niż przedstawia to film, co nie zmienia faktu, że warto "Zwerbowaną miłość" obejrzeć.

Piotr Radecki

Polski film sensacyjny 2009, reż. Tadeusz Król

WRÓĆ DO PROGRAMU TV

Komentarze

Skomentuj
  • Jola (gość)

    Ten film to fenomenalna gra aktorska Joanny Orleańskiej i Roberta Więckiewicza, do tego jest to bardzo udany debiut filmowy Tadeusza Króla. Akcja oparta na prawdziwej historii która zdarzyła się w Polsce w 1989 roku dobrze się rozija , trzyma w napięciu i ma zwroty akcji. To jest bardzo dobre polskie kino akcji o wiele lepsze niż większość emitowanych na antenie zagranicznych sensacyjnych "gniotów". "Zwerbowana miłość" to film , który poleciłabym do obejrzenia z uwagi na ciekawą fabułę, grę aktorską a także samą historię, która przybliża nam czasy przemian ustrojowych w naszym kraju i metody operacyjne stosowane przez nasze służby.

    03.10.2017 19:26

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×