"Nasz nowy dom 19" w Uniszkach Zawadzkich. Ekipa Katarzyny Dowbor spełniła marzenia zmarłego. Wdowa i syn cierpiący na dziecięce porażenie mózgowe odzyskali bezpieczny dom!

Ekipa Katarzyny Dowbor zawitała w tym odcinku do miejscowości Uniszki Zawadzkie. Mieszka tam Zofia, która ma pięcioro dzieci, w tym cierpiącego na dziecięce porażenie mózgowe Kubę. Mieszka wraz z synem i córką, która pomaga w opiece nad bratem. Rodzinę wiosną dotknęła niewyobrażalna strata - śmierć. Odszedł Janusz, mąż pani Zofii i ukochany ojciec, pozostawiając je w domu wymagającym remontu - podłogi były zrujnowane, a łazienka niedostępna dla chorego Kuby. Ekipa spełniła marzenie zmarłego. Zobacz, jak odmienili dom pani Zofii, Kuby i Anny!

Multimedia

Ekipa Katarzyny Dowbor spełniła marzenia zmarłego. Dokończyli rozpoczęty remont domu

W tym odcinku ekipa programu pojechała do miejscowości Uniszki Zawadzkie. Pani Zofia urodziła pięcioro dzieci, najstarsze są już samodzielne. W domu do niedawna kobieta mieszkała z mężem Januszem, jedenastoletnim synkiem Kubą, cierpiącym na dziecięce porażenie mózgowe i córką Anną, która po narodzinach chorego brata wróciła do rodzinnego domu, by pomóc mamie w opiece nad nim.

Od 10 lat przyjeżdża do Kuby pan na rehabilitację, dwa razy w tygodniu. Ćwiczymy też w domu. Ja cały czas w to wierzę, że kiedyś wezmą go za rękę i przejdę z nim chociaż kawałek. Wierzę, że kiedyś to się stanie - mówi z nadzieją Pani Zofia.

Uciekli od alkoholika, nie mieli kuchni, łazienki, podłóg i mebli. W pięć dni stał się prawdziwy cud!Zobacz więcej

Wiosną tego roku pan Janusz nagle zmarł.

Po majówce poszedł do przybudówki. Myślałam, że on się potknął, ale on momentalnie zaczął sinieć. Tęsknie za nim, za jego ciepłem, dobrym słowem, za jego pomysłami. Miał plany, miał marzenia, a teraz odszedł i go nie ma – opowiada ze wzruszeniem Pani Zofia.

Jego śmierć przerwała wszystkie plany rodziny związane z rozbudową domu, którą mężczyzna samodzielnie prowadził. Kobiety i chory chłopiec zostały same w starym domu ze zrujnowanymi podłogami uniemożliwiającymi poruszanie się wózkiem Kuby. Żyją w potwornej ciasnocie, mają jeden pokój, brak miejsca do rehabilitacji. Łazienka, w której znajdują się jedynie toaleta i pralka, jest niedostępna dla Kuby. Ekipa "Naszego Nowego Domu" dokończyła realizację marzenia pana Janusza, stworzy jego rodzinie bezpieczne miejsce na ziemi.

Gdy umiera bliska nam osoba, potrzeba naprawdę wiele czasu, aby życie znowu nabrało sensu. My możemy sprawić, aby te inne problemy, np. związane z domem, przestały istnieć – powiedziała Katarzyna Dowbor.

W galerii publikujemy zdjęcia przed i po metamorfozie!

Zobacz galerię

Sprawdź program tv na stronie Telemagazyn.pl

Komentarze

Skomentuj
  • Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin.

Hity dnia

Wszystkie hity »


Logowanie

Jeżeli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

×